poniedziałek, 17 marca 2014

Świeżo Malowane Poniedziałki - Essie Bobbing for Baubles + Sephora Blackjack

I skończyła się wiosna, piękna panna poszła na urlop i zostawiła chmurska, deszcz i wietrzysko, które głowę urywa. Ale pocieszam się, że to ostatnie tchnienie jesienno-zimowej aury i już niedługo przyroda wybuchnie niesamowitą feerią barw :) Dzisiaj moje paznokcie idealnie pasują do pogody za oknem a goszczą na nich dwa lakiery: Essie Bobbing for Baubles i Sephora Blackjack.


Essie Bobbing for Baubles to ciemna, stalowa szarość o kremowym wykończeniu, w zależności od światła staje się bardzie zielonkawa lub granatowa. Na paznokciach jest ciemniejsza niż w buteleczce. Nakłada się równo, nie zalewa skórek, jedna warstwa wystarczy do pokrycia paznokci jednolitym kolorem, chociaż ja dla pogłębienia koloru dodałam jeszcze jedną. Lakier szybko wysycha, nie bąbelkuje, po wyschnięciu umiarkowanie błyszczy, miłośniczkom połysku radzę nałożyć top. Lakier wytrzymał na moich paznokciach 5 dni bez większego uszczerbku, jedynie końcówki lekko się starły, odpryski pojawiły się dopiero 6-go dnia. Zmywa się dobrze, ale niestety brudzi skórki :(


Sephora Blackjack to piękna, stalowa, metaliczna szarość o granatowym połysku. Lakier po prostu mnie urzekł, wygląda obłędnie a do tego użytkowo spisuje się wręcz wzorowo. Nakłada się równo, szybko wysycha, nie bąbelkuje. Wysycha na lekką satynę, nałożenie topu wydobywa z niego to co najlepsze :) Lakier jest bardzo trwały, nosiłam go 6 dni i jedyne co zaobserwowałam to lekkie starcie końcówek. Zmywa się łatwo, nie brudzi skórek.


Na zdjęciach (sztuczne światło): 1 warstwa Sally Hansen Nail Rehab X, 2 warstwy Essie Bobbing for Baubles, na palcu serdecznym 2 warstwy Sephora Blackjack, 1 warstwa Sally Hansen Insta-Dry. 





I jak Wam się podoba?

32 komentarze:

  1. kolor ma genialny! bardzo podoba mi się połączenie tych kolorków;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam lakiery Essie, śliczny efekt. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się połączenie tych kolorów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hm..dla mnie odrobinę za ciemny Essie chyba, że to wina światła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, Essiak faktycznie jest taki ciemny :)

      Usuń
  5. miałam kiedyś podobny metalik z Golden Rose,:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wydaje mi się, że GR ma coś podobnego w swojej ofercie :)

      Usuń
  6. Ten Essiak w buteleczce wygląda przyzwoicie ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. To w zasadzie ciemna szarość, ale tak, czasem wygląda jak czerń.

      Usuń
  8. Ładne połączenie :-) Pokaż je w świetle dziennym ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Czekam na wiosnę i lato, i światło, wtedy wszystkie mani będą w świetle dziennym pokazywane :)

      Usuń
  9. Super wyglądają w duecie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślałam, że Essie będzie jaśniejszy niż w butelce. ;)
    Ogólnie rzecz biorąc nie dla mnie takie kolory. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się zdziwiłam, kiedy Essiak wylądował na paznokciach :)
      Rzadko noszę ciemne kolory, ale tym razem jakoś tak mnie naszło :)

      Usuń
  11. Blackjack wygląda bosko! Nie wiedziałam, że Sephora ma w swojej ofercie takie cuda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można coś fajnego u nich wygrzebać :) A wiesz, że teraz mają lakiery o teksturze waty cukrowej?

      Usuń
  12. Fajny ten essiak, lubię takie ciemne kolory:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie z ciemnymi kolorami nie zawsze czuję się dobrze, ale ten Essiak jest naprawdę fajny :) Cieszę, się, że Ci się podoba :)

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Byłam bardzo zaskoczona trwałością, 6 dni to już jest bardzo dobry wynik, a nawet rewelacyjny :)

      Usuń

Serdecznie dziękuję za Wasze komentarze, każdy czytam, z każdego się cieszę i każdy kolejny to dla mnie motywacja do dalszego blogowania :)