Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oscary. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oscary. Pokaż wszystkie posty

środa, 5 marca 2014

And The Oscar Goes To...

Kolejna oskarowa noc za nami. Tak jak pisałam Wam rok temu, uwielbiam to filmowo-modowe szaleństwo i zawsze czekam na nie z zapartym tchem. Trochę pociąga mnie to targowisko próżności, ale nie potrafię sobie odmówić patrzenia na pięknych ludzi w jeszcze piękniejszych strojach. A filmy? Też są oczywiście ważne, chociaż większości z nominowanych obrazów nie miałam jeszcze okazji obejrzeć.

W tym roku gala podobała mi się również dlatego, a raczej przede wszystkim dlatego, że prowadziła ją Ellen Degeneres, było lekko, zabawnie, bez zadęcia, a "słit focia z rąsi" z największymi gwiazdami Hollywood okazała się hitem internetu i zawiesiła Tweetera :) A czy ktoś kiedyś widział gwiazdy w kreacjach za ciężkie pieniądze, wcinające pizzę z papierowych talerzy? Bezcenny widok :)

Znawcą mody nie jestem, ale jak co roku czerpałam ogromną przyjemność z oglądania czerwonego dywanu, a było na co popatrzeć. Zachwyciła mnie Angelina Jolie, która wyglądała olśniewająco, Sandra Bulloock, Cate Blanchet i Camilla Alvez. Oto moja subiektywna lista Best Dressed (kolejność losowa).

Angelina Jolie w sukni Elie Saab Heute Couture

Cate Blanchett w sukni Armani Prive

Jennifer Lawrence w sukni Dior

Sandra Bullock w sukni Alexandra McQeen'a

Lupita Nyong'o w sukni Prady

Emma Watson w sukni Very Wang

Evan Rachel Wood w sukni Elie Saab Heute Couture

Matthew McConaughey (w Dolce & Gabanna) z żoną Camilą Alves w zachwycającej sukni Gabrieli Cadeny

Penelope Cruz w sukni Gambattista Vali Heute Couture

Kate Hudson w sukni Atelier Versace

Julia Roberts w sukni Givenchy Couture

Glenn Close w ukni Zac'a Posen'a 

Meryl Streep w sukni Lanvin

I na koniec najpopularniejsza focia z rąsi na świecie :)

wtorek, 26 lutego 2013

And The Oscar Goes To....

Ach co to była za noc!

Czerwony dywan, oszałamiające kreacje, błysk diamentów, ten lekki dreszczyk emocji - za to kocham Oscary. Można polemizować z faktem, czy Oscary są faktycznie najważniejszymi nagrodami w przemyśle filmowym, niemniej jednak budzą wiele emocji, a o to chyba głównie chodzi :)

Co w tegorocznej  gali podobało mi się najbardziej? Muzyka! Świetne musicalowe występy Catherine Zety-Jones, obsady Nędzników i oczywiście najbardziej oczekiwany występ Adele z jej bondowskim "Skafall" :) Co poza tym? Oscar dla Christopha Waltza za "Django" i Daniela Day-Lewisa Za "Lincolna", którego podziękowania podobały mi się najbardziej ("ja miałem zagrać M. Tacher a Meryl Lincolna :D), zaskoczył brak Oscara dla Jessicy Chastain, ale cieszę się, że statuetkę otrzymała Jennifer Lawrence :)

Czas więc przejść do kreacji na czerwonym dywanie. Było pięknie, elegancko, ale jednak zabrakło nutki szaleństwa, sukni wybijającej się na tle innych. Niemniej jednak kilka kreacji naprawdę wzbudziło mój zachwyt, sama nie wiem, która była najlepsza, chyba kreacje Jennifer Lawrence, Charlize Theron (obie w Christian Dior Haute Couture), Naomi Watts, Jessici Chastain (obie w Armani Prive) oraz Emmanuelle Rivy (Lanvin). Poniżej moja osobista lista Best Dressed (kolejność losowa).

Charlize Theron (Christian Dior Haute Couture)

Jennifer Lawrence (Christian Dior Haute Couture)

Naomi Watts (Armani Prive)

Jessica Chastain (Armani Prive)

Emmanuelle Riva (Lanvin)

Sally Field (Valentino Couture)

Jane Fonda (Versace)

Naomie Harris (Michael Badger)

Amanda Seyfried (Alexander McQueen)

Daniel Day-Lewis (Domenico Vacca) i Meryl Streep (Lanvin)

Jeremy Renner (Givenchy)

źródło wszystkich zdjęć: www.google.pl/images


Lubicie Oscary?
Która kreacja lub kreacje skradły Wasze serca?

Pozdrawiam ciepło!