Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdobienia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdobienia. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Świeżo Malowane Poniedziałki - Gradient po raz drugi (IsaDora nr 729 Marzipan + nr 712 Ocean Drive + nr 711 Miami Blue + Bell French Manicure nr 010)

Witam Was ciepło w Lany Poniedziałek :) Póki co jestem suchutka i raczej to się nie zmieni do końca dnia, ale miłośnikom tradycji życzę solidnego lania :)


Dzisiaj, zgodnie z obietnicą, mam dla Was kolejny gradient, tym razem trzykolorowy wykonany lakierami IsaDory - limonkową zielenią nr 729 o nazwie Marzipan, miętą idealną, czyli nr 712 Ocean Drive, oraz cudownym błękitem nr 711 Miami Blue. Całość przykryłam bezbarwnym lakierem z delikatnymi, srebrnymi drobinkami - Bell French Manicure z numerem 010. To mój drugi gradient i jestem z niego bardzo zadowolona :)

Zostawiam Was ze zdjęciami:
(1 warstwa Sally Hansen Nail Rehab X, 1 warstwa IsaDora nr 729 Marzipan, gradient wykonany metodą gąbeczkową, 1 warstwa Bell French Manicure nr 010, 1 warstwa Sally Hansen Insta-Dry, z którym muszę się rozstać bo zgęstniał i niestety bąbluje, co widać na zdjęciach)




I jak Wam się podoba?

poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Świeżo Malowane Poniedziałki - Gradient po raz pierwszy (Essie Go Ginza + IsaDora nr 712 Ocean Drive + Inglot nr 207 )

Kochani,

nadeszła wiekopomna chwila :) W końcu, po wielu próbach udało mi się wyczarować na paznokciach różowo - miętowy gradient! Jestem z siebie niezmiernie dumna :) Do jego stworzenia wykorzystałam dwa lakiery, które już miały już swoje 5  minut na blogu: Essie Go Ginza i IsaDora nr 712 Ocean Drive. Dodatkowo okrasiłam je złotym brokatem nr 207 od Inglota, pomyślałam, a co mi tam, niech się błyszczy, niech będzie na bogato! Jak szaleć to szaleć :)


Gradient wykonałam metodą gąbeczkową, wykorzystując trójkątne gąbki do makijażu, wg mnie mają gładszą fakturę, dzięki czemu do wyrównania powierzchni lakieru wystarczy tylko jedna warstwa topu.

Całość prezentuje się tak:



W roli modelki wystąpiła moja Mama, a za tydzień pokażę Wam gradient jaki zmalowałam na własnych paznokciach :)

Uważam, że jak na debiut spisałam się całkiem nieźle. A jak Wam się podoba?