Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vipera. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vipera. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Świeżo Malowane Poniedziałki - Inglot 390 (wiosna 2013) + Vipera Roulette nr 41

Heeeej!

Dzisiaj mam dla Was mani wesołe, radosne i po prostu letnie :) Chociaż muszę się Wam przyznać, że już szperam po sieci w poszukiwaniu jesiennych kolekcji i już nie mogę się doczekać kiedy te wszystkie nowości pojawią się na półkach i będę je mogła obejrzeć i ewentualnie zasilić nimi moją kolekcję :) No wiecie, żebym mogła je Wam pokazać :)

Ale wracając do sedna notki, mam dzisiaj do pokazania połączenie wiosennego Inglota 390 oraz Vipery z kolekcji Roulette (nr 41), która szturmem podbija blogosferę i serca blogerek :)


Inglot 390 pochodzi z tegorocznej wiosennej kolekcji. To jasna, seledynowa zieleń, która ma w sobie dużo żółtych tonów (mój aparat zjadł kolor i nadał lakierowi odcień błękitu). Niestety lakier do łatwych w obsłudze nie należy, jest rzadki i lubi rozlewać się na skórki (co niestety będzie widać na zdjęciach), a pierwsza warstwa mocno smuży, na szczęście druga ratuje sytuację i pozostawia ładny, równy kolor. Lakier wysycha szybko i nie bąbelkuje.


Vipiera Roulette to połączenie metalicznie turkusowych, regularnych, dość sporych drobinek i "pociętych" kawałków matowej, białej folii zatopionych w przezroczystej bazie. Nakładanie drobinek nie jest tak komfortowe jak tego oczekiwałam, ponieważ zostają na pędzelku i trzeba się nim trochę namachać aby ozdoby zostały na płytce, ale dzięki temu możemy stopniować efekt na paznokciach. Top szybko wysycha i świetnie nabłyszcza.


Efekt jaki uzyskałam na paznokciach czasami przypomina mi cukierki, innym razem posypkę na muffinkach lub kamienie, momentami nawet marmur :) Wg mnie jest lekko i wesoło.






Jak Wam się podoba? Co sądzicie o kolekcji Vipera Roulette? Macie z niej swoich ulubieńców czy dopiero szykujecie się do zakupu?

poniedziałek, 29 lipca 2013

Świeżo Malowane Poniedziałki - Upalne Wydanie

Na zewnątrz panuje skwar nie do opisania, kiedy wychodziłam dzisiaj z pracy, po raz pierwszy doznałam uczucia parzącego powietrza, gorąc bił od budynków, asfaltu, samochodów, po prostu od wszystkiego, coś okropnego. Oczywiście o czymś takim jak klimatyzacja w stołecznych środkach komunikacji miejskiej można było pomarzyć :)

Z okazji fali tropikalnego żaru zamiast pazurów pokażę Wam to, co w niedalekiej przyszłości na nich ujrzycie, czyli lakierowe zakupy z ostatnich tygodni :) Kiedy gromadziłam je do dzisiejszej "sesji" złapałam się za głowę, ponieważ przeważająca ilość moich nowych nabytków to oczywiście piaski. Chyba nadaję się już na jakąś terapię:) W każdym razie jedno jest pewne, mam piasków już na tyle dużo, że przygotuję o nich zbiorczy post :)

A oto najnowsi członkowie mojej lakierowej rodziny:

od lewej: Golden Rose Holiday nr 70, Pierre Rene Sand Effect nr 1,6, 7, Vipera Roulette nr 34,
z przodu Life nr 15

Vipera Roulette to nowa kolekcja marki, na którą składa się 15 lakierów, które stworzą na naszych paznokciach nietuzinkowy manicure. Ja wybrałam lakier z nr 34 - czarne kwadraciki i kreseczki zatopione w przezroczystej bazie. Jeśli jesteście ciekawe jak nr 34 prezentuje się na paznokciach zapraszam Was na bloga Pauliny -> KLIK

na zdjęciu prezentuje się nad wyraz przeciętnie, za to na paznokciach gwarantuje efekt WOW!

Piasków Golden Rose przedstawiać nie muszę :) Tym razem skusiłam się na biały piasek z nr 70, uznałam że będzie świetnym zamiennikiem Solitaire od OPI. Obłędnie błyszczy się w słońcu :)



Nowość w moim zbiorze i nowość w Super-Pharm, czyli lakiery Life. Ja wybrałam numerek 15, oczodajny róż. Na razie nie jestem w stanie nic o nim powiedzieć, ale kolor ma cudowny :)


I czas na kolejne piaski, tym razem Pierre Rene, kolekcja Sand Effect i nr 1, 6 i 7. Wg mnie jedne z lepszych piasków, nakładają się perfekcyjnie, wysychają na lekki połysk, a zmywanie ich to po prostu bajka. Mój ulubieniec to 6 - śliczny róż z mnóstwem złotych drobinek.  


aby wydobyć ich migotliwe wnętrze musiałam uruchomić lampę błyskową :)

Wpadło Wam coś w oko? Który chciałybyście zobaczyć jako pierwszy?