poniedziałek, 9 grudnia 2013

Świeżo Malowane Poniedziałki - Barry M Matte Nail Paint (MNP 4 Vanilla) + Golden Rose Carnival ( nr 04 i 11)

Hej!

I doczekaliśmy się pierwszego śniegu. Nie powiem żebym tęskniła, ubiegła zima dała mi się mocno we znaki i chciałabym, aby mroźna, aczkolwiek sucha zima, trwała jak najdłużej, ale nadszedł Ksawery i sypnął białym puchem i za oknem zrobiło się szaro, brudno i ponuro. W związku z tym postawiłam na jasne, klasyczne mani z odrobiną błyskotek.


Matowa kolekcja lakierów Barry M od razu wpadła mi w oko, na początku chciałam przygarnąć ją całą, ale stwierdziłam, że po pierwsze niedługo będę musiała wynająć mieszkanie na moją kolekcję lakierów, a po drugie mam matujący top Inglota i każdy lakier mogę zamienić w ten z matowym wykończeniem. Sięgnęłam zatem po ten kolor, który zachwycił mnie w pierwszej kolejności, czyli nr 4 o nazwie Vanilla. Vanilla to kolor, bliżej nieokreślony, to szarość z domieszką beżu i kroplą fioletu, chociaż np. u mojej Mamy ukazywał swoje różowe oblicze. Lakier nakłada się w zasadzie bezproblemowo, chociaż trzeba nakładać go szybko, ponieważ zasycha bardzo szybko i przez to podkreśla wszelkie nierówności nałożonej warstwy koloru. W zasadzie do pokrycia paznokcia jednolitym kolorem wystarczy jedna, średnia warstwa, ja dla lepszego efektu nałożyłam dwie. Jak już wspomniałam lakier wysycha szybko na taki satynowy mat, bardzo podoba mi się to wykończenie, efekt jest bardzo delikatny, miękki, subtelny. Z czasem mat "wyciera" się na połysk, ale niezbyt przesadny.


Dla urozmaicenia mani serdeczny palec ozdobiłam brokatami od Golden Rose z kolekcji Carnival. Ponieważ nie mogłam się zdecydować, który wybrać, użyłam oba odcienie jakie posiadam czyli nr 04 (róż) i nr 11 (fiolet). Oba wypełnione są mnóstwem matowych drobinek, które ładnie i równo rozprowadzają się po płytce, wysychają szybko na szklisty połysk.


Mat od Barry M zmywa się łatwo i szybko, niestety z brokatem trzeba się nieźle namęczyć, ale to akurat nie dziwi :) Co do trwałości, pod ostatnim postem, gdzie wspominałam o Diorze i jego średniej jakości, Margotka z bloga Buduar Margotki (na którego serdecznie Was zapraszam) zasugerowała mi, że słaba trwałość lakierów może być spowodowana używaniem bazy NailTek Foundation II, kiedyś lakiery trzymały mi się około 5-6 dni, odkąd zaczęłam stosować NTF II ten czas skrócił się do 3-4 dni, w związku z czym z podkulonym ogonem wróciłam do używanej przeze mnie przez lata Bazy OPI Natural Base Coat. W tym mani użyłam jeszcze NTF II i lakier wytrzymał 3 dni :( Zobaczymy jak sprawa będzie wyglądała z OPI.

To czas na zdjęcia (w sztucznym świetle niestety), a na nich 1 warstwa NailTek Foundation II, 2 warstwy Barry M Matte Nail Paint MNP 4 Vanilla + po 1 warstwie Golden Rose Carnival nr 04 i nr 11 na palcu serdecznym:




Ciekawa jestem jak Wam się podoba?
A na przyszły tydzień mam dla Was coś kolorowego i migoczącego, tak na przekór pogodzie :) Zaciekawione? Jak myślicie co to będzie?

36 komentarzy:

  1. Piękny jest ten macik :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten lakier bazowy jest przecudny. Ma takie "miękkie" wykończenie. Co do GR, znam i lubię chociaż ostatnio jakby mi przeszło. Muszę zrobić przerwę brokatową :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja też mam przesyt brokatów i muszę iść na odwyk, ale lubię jak się tam coś błyszczy :)

      Usuń
  3. Vanilla jest piękna, subtelna, ale z charakterem dzięki nietypowemu wykończeniu. Bajecznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, bajecznie, pięknie to ujęłaś :)

      Usuń
  4. lakier barry m mi się podoba, ale zostawiłabym go bez dodatków raczej :) solo wygląda bardzo ładnie, delikatnie i elegancko :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiał się nad solowym występem, ale jednak musiałam dodać mały błysk :)

      Usuń
  5. ten top z GR wygląda rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko gdyby zmywał się lepiej, byłby idealny.

      Usuń
  6. Bardzo fajnie. Przez ostatnie filmiki na YT zaczęłam się zastanawiac nad tymi topami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają ciekawe kolory, ja akurat wybrałam takie zwyklaki, ale są jeszcze pomarańczowe, czerwone :)

      Usuń
  7. Absolutnie prześlicznie! Podoba mi się zarówno macik, jak i akcent :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie przepadam za matowym wykończeniem, ale brokacik już bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś też nie lubiłam, ale z czasem się przekonałam :)

      Usuń
  9. Piękny, a sama przygarnęłabym wszystkie Carnivale.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Carnivale może nie wszystkie, ale matową kolekcję Barry M już tak :)

      Usuń
  10. Ta wanilia jest przepiękna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wszystkie ładne:). Zlitujcie się z tymi Carnivalami, bo mi się w nocy przyśnią.. są boskie:D

    OdpowiedzUsuń
  12. vanilia...ach....vanilia...ale wszystkie sa piekne :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładnie choć wolę bardziej wyraźne topery ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ładniutki duecik! znaczy się trójkącik w sumie :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Błyskotki z GR są piękne :))

    OdpowiedzUsuń
  16. żałuję, że nie wrzuciłam tego matu do koszyka w dniu darmowej dostawy :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ślicznie to wygląda. Szczególnie lakier matowy wpadł mi w oko :)
    Dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za Wasze komentarze, każdy czytam, z każdego się cieszę i każdy kolejny to dla mnie motywacja do dalszego blogowania :)